czwartek, 24 listopada 2011

Rynek sztuki koncepcje własności dzieł sztuki

d
A. Koncepcja wspólnego dziedzictwa kultury
zakłada uniwersalność jego składników oraz przynależność do całej ludzkości
obecna w trzech innych obszarach prawa międzynarodowego: przestrzeni kosmicznej, dna mórz i oceanów poza jurysdykcją krajową oraz środowiska (przyrody)
Zabytki są postrzegane jako dobro o znaczeniu szerszym niż narodowe, dla którego nie istnieją granice terytorialne państw
Uznaje się, że chociaż poszczególne składniki dziedzictwa zostały wykonane na określonym terytorium przez przedstawiciela określonego narodu, demonstrują one różnorodność ludzkich osiągnięć kulturalnych i artystycznych jako całości.
Główną przyczyną, dla której zdecydowano się na popieranie powyższej teorii, była potrzeba łagodzenia potencjalnych konfliktów pomiędzy państwami bogatymi w zabytki a państwami ich nieposiadającymi oraz dążenie do zrównania dostępu do zabytków i poziomu ochrony poprzez wspólną jej realizację
Początkowo miała najwięcej zwolenników wśród archeologów
Koncepcja wspólnego dziedzictwa zakłada stworzenie ram prawnego współdziałania pomiędzy narodami, a co za tym idzie – wspólnej realizacji oraz finansowania projektów badawczych.
 Ponadto sprzyja wymianie naukowej oraz kulturalnej, czyli umożliwia wypożyczanie eksponatów z jednego państwa do drugiego i udostępnianie dorobku ludzkości. Ze względu na to podkreśla się rolę muzeów jako współuczestników wdrażania koncepcji wspólnego dziedzictwa
Np. ochrona dóbr kulturalnych na wypadek konfliktów zbrojnych


B.  Koncepcja internacjonalistyczna a koncepcja narodowych dóbr kultury
K. narodowych dóbr kultury - opiera się na założeniu, że poszczególne obiekty związane są z określonym narodem, a jeżeli naród ten posiada zorganizowaną strukturę organizacyjną − z wyznaczonymi granicami państwa
Jak wyznaczyć ten związek??
Koncepcja narodowych dóbr kultury odgrywa istotną rolę w sporach kulturowych w granicach jednego państwa, a świadczą o tym na przykład żądania wysuwane przez różne grupy etniczne co do obiektów związanych z ich tradycjami
Osią konkurencyjnej koncepcji internacjonalistycznej jest przedmiot ochrony, czyli zabytek.
Bazuje ona na trzech filarach, wśród których jako najistotniejszy wymienia się: zachowanie obiektu polegające na ochronie przed zniszczeniami, rolę obiektu jako nośnika informacji, ponieważ pozwalają one poznać ludzkość, kulturę oraz sztukę, dostęp do dzieł rozumiany dwojako: jako możliwość prowadzenia badań przez naukowców i udostępnienie obiektu społeczeństwu poprzez jego wystawianie czy upowszechnianie informacji o nim

Obraz – przedmiot własności osoby prywatnej – został sprzedany, a następnie wywieziony do Stanów Zjednoczonych i zasilił zbiory muzeum w Cleveland. We Francji zażądano jego zwrotu, argumentując, że nie wydano wymaganego zezwolenia na wywóz (strona przeciwna nie uważała, że jest to konieczne). Dodatkowo uznano go za składnik dziedzictwa narodowego. Mimo że w sprawie pojawia się element legalności wywozu dzieła i uzyskania zezwolenia, to umożliwia ona wykazanie najistotniejszych różnic między omawianymi tu teoriami.
W muzeum obiekt realizowałby trzy założenia koncepcji internacjonalistycznej, tzn. byłby poddany fachowej opiece konserwatorów, mógłby stanowić przedmiot badań naukowych oraz zostałby udostępniony publiczności. Pozostawienie obrazu we Francji, w prywatnej kolekcji, uniemożliwiłoby dostęp do niego społeczeństwu oraz naukowcom. Prezentowana sprawa wskazuje jednoznacznie, że zwolennicy teorii narodowych dóbr kultury, czyli zatrzymania obrazu we Francji, przedkładają miejsce położenia obiektu nad przechowywanie go w odpowiednich warunkach i pożytki płynące z jego powszechnej dostępności.
  1. z punktu widzenia teorii narodowych dóbr kultury – uznano, że lepiej zatrzymać obraz w kraju, w którym zdobił prywatną posiadłość i stanowił składnik tzw. cultural patrimony. Wyznacza to nową granicę dziedzictwa narodowego, bardzo bliską traktowaniu zabytków jako własności publicznej, narodowej, bez względu na osobę dysponenta.
  2. pozostawiając obraz w muzeum, umożliwiono by prowadzenie badań, upowszechniono by go dla szerszej publiczności oraz poddano by stałej opiece konserwatorskiej. Wydaje się zatem, że koncepcja narodowych dóbr kultury nie zważa na funkcje obiektów zabytkowych, które jednak odgrywają ważną rolę dla spuścizny całej ludzkości, a raczej na cel utrzymania ich w określonych granicach kraju. Ponieważ na ostateczny wynik podobnych spraw wpływają dodatkowe okoliczności, obie koncepcje nadal ściśle ze sobą rywalizują i, co więcej, odgrywają ważną rolę we współczesnych systemach prawa.


C Koncepcje prymatu nauki i rynku
Teoria prymatu nauki zakłada wolny dostęp naukowców do składników dziedzictwa kultury. Zauważalne jest jednak poszukiwanie równowagi pomiędzy koniecznością prowadzenia specjalistycznych projektów naukowych a utrzymaniem dzieła w niezmienionym stanie. Przykładowo świadomość uzyskania kompromisu pomiędzy wartością kolejnych odkryć naukowych a ochroną obiektu badań powinna towarzyszyć przy zdejmowaniu jednego malowidła w celu ukazania ukrytego pod nim starszego zabytku. Podobne „ważenie” interesów zabytku i interesów nauki odbywa się przy dokonywaniu odkrywek archeologicznych, które wiążą się chociażby z ryzykiem wystąpienia zniszczeń istniejącej zabudowy .
Teoria prymatu rynku wyraża interesy grup aktywnie uczestniczących w wymianie dziełami sztuki, czyli antykwariuszy, kolekcjonerów oraz nierzadko muzeów. Postrzegają oni zabytki czy dobra kultury jako obiekty niejako wspólne dla całej ludzkości, a przez to wolne od granic państwowych i podlegające swobodnej wymianie handlowej. Uwolnienie rynku antykwarycznego od wielu restrykcji może, zdaniem zwolenników tej teorii, wpłynąć na unicestwienie tzw. szarej strefy, która nie podlega już żadnym regułom prawnym. Rozluźnienie zakazów eksportowych nie tylko zachęci do ujawnienia przepływu dóbr między granicami, ale też pozwoli ukazać rzeczywistą skalę tego zjawiska. Ponadto umożliwi innym narodom korzystanie z dóbr kultury powstałych w państwach obfitujących w dzieła. Dopiero wymiana kulturalna między państwami różnych zasobach byłaby potwierdzeniem wspólności dziedzictwa. Pewnym wyłomem w tej teorii jest pogląd, że obiekty o najwyższej wartości i jakości powinny być mimo wszystko objęte kontrolą. Prezentowana koncepcja koreluje z teoriami ukierunkowanymi na obiekt, ponieważ zakłada, że w ramach współpracy międzynarodowej obiekty mogą być przewożone do innych krajów w celu konserwacji

D Koncepcje prymatu prawa i równego dostępu do dziedzictwa kultury
Teoria prymatu prawa wychodzi poza grupę teorii mających na celu ułatwienie argumentacji w sporach międzynarodowych. Podstawą tej koncepcji są obowiązujące przepisy prawa i model własności zabytków z uwzględnieniem jej ograniczeń koniecznych do ich ochrony. Nie oznacza to jednak, że teoria ta pozostaje niezmienna w odniesieniu do własności zabytków i treści tego prawa. Wypada zaznaczyć, że możliwe są zmiany w statusie prawnym obiektów objętych ochroną, o ile wynikają one ze zmian wprowadzonych do systemu prawa. Należy podkreślić, że teoria prymatu prawa może zostać zastosowana w praktyce, gdy znane są wszystkie okoliczności danej sprawy, m.in. podmiot dysponujący ważnym tytułem własności oraz prawo, które w tym przypadku znajduje zastosowanie. Wówczas można określić wyznaczone prawem ograniczenia właściciela, spowodowane zinstytucjonalizowaną ochroną zabytków, oraz prześledzić zarówno tytuł prawny obecnego posiadacza, jak i sposób utraty własności przez poprzedniego. Podkreśla się, że prezentowana teoria ma szczególne znaczenie w odniesieniu do zabytków będących przedmiotem własności osób prywatnych.
Koncepcja równego dostępu  do dziedzictwa -dostęp do dziedzictwa ma być ułatwiony na poziomie wartości niematerialnych. Prawo winno ograniczać właściciela w jego prawach w takim zakresie, w jakim możliwe jest niedestrukcyjne korzystanie przez społeczeństwo z zabytku oraz zachowanie go w dobrym stanie dla kolejnych pokoleń. Jako przykład negatywny autor wskazuje utrudnianie przez muzea prowadzenia badań nad zgromadzonymi zbiorami oraz korzystania z wizerunków posiadanych dzieł. Z kolei remedium upatruje w zmodyfikowanej zasadzie wolnego dostępu, polegającej na korzystaniu z wartości niematerialnych zawartych w dziedzictwie kultury przy akceptacji podziału własności na prywatną i publiczną. Niestety autor ten nie wskazał sposobu wprowadzenia teorii do systemu prawa. Należy jednak podkreślić, że teoria prymatu równego dostępu do wartości dziedzictwa autorstwa Zbigniewa Kobylińskiego, nawet bez powstania nowej instytucji prawnej w odniesieniu do zabytków, może wpływać na interpretację już obowiązujących przepisów prawa, np. przepisów dotyczących udostępniania obiektów muzealnych naukowcom czy upowszechniania ich wizerunków w wersji elektronicznej.